Nie taka straszna stłuczka

Zapewne wielu kierowców miało chociaż raz w życiu wątpliwą przyjemność uczestniczenia w kolizji drogowej. Inni ludzie, którym taka sytuacja się przytrafiła, wiedzą ile nerwów kosztuje przynajmniej niewielka stłuczka. Dylematem jest nie tylko zniszczenie samochodu, niemniej jednak przede wszystkim strata czasu, jaka wiąże się przynajmniej z procedurą ustalenia winnego i późniejszą naprawą auta. Pal sześć jeżeli już uszkodzenie jest niewielkie i da się zreperować w trakcie krótkiej wizyty w zakładzie blacharskim. W znaczącej liczbie przypadków natomiast samochód wymaga bardziej niełatwych napraw, które na nieszczęście wymuszają pozostawienie go w warsztacie na wiele dni,

Jeżeli już nie jesteśmy sprawcą kolizji to możemy liczyć na auto zastępcze. Wynajem z OC sprawcy to instytucja bardzo wygodna dla wszystkich, którym samochód jest potrzebny codziennymi. Mając bowiem bezpłatne auto zastępcze, nie jesteśmy zmuszeni do zmiany przyzwyczajeń czy ponoszenie dodatkowych kosztów związanych np. z dojazdem do pracy. Powinno się natomiast pamiętać, że wraz z otrzymaniem auta zastępczego zobowiązujemy się do adekwatnego dbania o pojazd. Wiąże się to głównie z koniecznością zwrotu samochodu w stanie, jakim go otrzymaliśmy, czyli czystego i z odpowiednią ilością paliwa w baku.

Samochody zastępcze są w ogromnej liczbie przypadków wynajmowane dla nas z wypożyczalni współpracujących z ubezpieczycielem sprawcy albo z warsztatem, który dokonuje naprawy naszego pojazdu. Auto jakie otrzymujemy powinno mieć parametry zbliżone do naszego. Jeżeli wypożyczalnia nie dysponuje najlepszym pojazdem to z reguły zostanie nam przydzielony samochód lepszy.

Zobacz: bezpłatne auto zastępcze.